prev
next

Szumacher: Procentuje praca na miejscu

"Zaprocentowała praca z zawodnikami na miejscu, w ośrodku treningowym w Grodzisku Mazowieckim" - uważa prezes Dartomu Bogorii Dariusz Szumacher. Tenisiści stołowi tego klubu zagrają o siódmy tytuł mistrzów Polski.
 
Broniący tytułu zespół z Grodziska nie był uważany za faworyta półfinału play-off z Dekorglassem Działdowo, który niedawno triumfował w europejskich rozgrywkach Pucharu ETTU. W barwach Dartomu Bogorii nie mógł zagrać Japończyk Masaki Yoshida, z kolei wśród rywali zabrakło Wong Chun Tinga z Hongkongu i Kenty Matsudairy z Japonii, ale był dawny mistrz świata w mikście Zhang Chao.
 
W Grodzisku drużyna Dekorglassu wygrała 3:1, a dwa punkty zdobył Słowak chińskiego pochodzenia Wang Yang; do tego bilans setów 10:4. W rewanżu Dartom Bogoria musiał wygrać 3:0 i... taki wynik osiągnął.
 
- To był szalony mecz. Nie mieliśmy dwumeczu w LOTTO Superlidze z taką dramaturgią - ocenił Szumacher, szef Polskiego Związku Tenisa Stołowego.
 
Czech Pavel Sirucek pokonał Zhang Chao, Daniel Górak wygrał z Wang Yangiem 3:1, a Chińczyk Han Chuanxi z Pawłem Fertikowskim 3:1.
 
- Bez względu na wynik finału widać, że w naszym klubu procentuje praca na miejscu z zawodnikami. Jako jedni z nielicznych mieliśmy na co dzień tenisistów stołowych na miejscu w ośrodku treningowym w Grodzisku. Dlatego ten sukces tak cieszy - dodał prezes klubu.
 
W niektórych ekipach pingpongiści zagraniczni, głównie z Azji, pojawiają się zazwyczaj przed meczami LOTTO Superligi.
 
Finał z PKS Kolping FRAC Jarosław odbędzie się 15 czerwca w Gdańsku.
 
Dartom Bogoria był już mistrzem kraju w 2008, 2009, 2010, 2012, 2014 i 2017 roku.
 
W kolejnym sezonie do zespołu dołączą: Japończyk Kaii Konishi, Marek Badowski i Grek Panagiotis Gionis. Odchodzą zaś: Górak, Han i Michał Bańkosz.