prev
  • 25 Maj
    16:00
next

Fertikowski: Mam za sobą dobry rok

Ostatni rok był w moim wykonaniu bardzo dobry, wiele osiągnęliśmy też z klubem i pewnie to zostało zauważone - uważa zawodnik Dekorglassu Działdowo Paweł Fertikowski, który został nominowany do tytułu "polskiego zawodnika LOTTO Superligi".
 
Do tego tytułu w plebiscycie LOTTO Superligi i PZTS - poza Fertikowskim - nominowani są również Wang Zeng Yi (Dojlidy Białystok) i Patryk Chojnowski (w ub. sezonie Spójnia Warszawa, a obecnie Unia AZS AWFiS Gdańsk ). Zwycięzców w poszczególnych kategoriach wybiorą kibice w internetowym głosowaniu. Wyniki zostaną ogłoszone 23 stycznia w Warszawie, podczas Diamentowej Gali Tenisa Stołowego, podsumowującej 2018 rok w tej dyscyplinie.
 
Zawodnik Dekorglassu powiedział, że cieszy się z takiego wyróżnienia, tym bardziej, że został nominowany w plebiscycie po raz pierwszy i w dodatku "w trójce z takimi kolegami".
 
- Ostatni rok był w moim wykonaniu bardzo dobry, grałem równo, byłem po prostu skuteczny. Wiele osiągnęliśmy też z klubem. Myślę, że to zostało zauważone i pewnie stąd ta nominacja - ocenił.
 
W minionym roku Fertikowski triumfował ze swoim zespołem w rozgrywkach Pucharu ETTU i zdobył brązowy medal drużynowych mistrzostw Polski. W indywidualnym rankingu zawodników ekstraklasy zajął 13. miejsce, z bilansem 15 zwycięstw i 7 porażek. Wystąpił w kadrze narodowej podczas drużynowych mistrzostw świata w tenisie stołowym rozegranych w Szwecji.
 
Fertikowski ma 28 lat. Przygodę z pingpongiem zaczynał w klubie Sparta w rodzinnym Złotowie, skąd przeniósł się na siedem lat do ZKS Drzonków. Przez kilka kolejnych sezonów grał w drużynie Dartomu Bogorii Grodzisk Mazowiecki, z którą m.in. zdobywał złote i srebrne medale DMP, dotarł do finału Pucharu ETTU i dwukrotnie do ćwierćfinału Ligi Mistrzów.
 
Potem, z powodu operacji po kontuzji biodra i związanej z tym rehabilitacji, musiał przerwać karierę sportową na pół roku. W czasie tej przymusowej przerwy ukończył kurs instruktora tenisa stołowego, dzięki czemu teraz uczestniczy w szkoleniu dzieci i młodzieży. Kontynuuje kształcenie, studiując wychowanie fizyczne w warszawskiej Wyższej Szkole Edukacji w Sporcie.
 
Pierwszy rok po powrocie do gry spędził w 1-ligowej Spójni Warszawa, z którą zdobył awans do najwyższej klasy rozgrywek. Od ubiegłego sezonu jest zawodnikiem Dekorglassu.
 
- Cieszę się, że pomimo tak trudnych doświadczeń jak kontuzje i pomimo przerwy, którą miałem, wyciągam wnioski i idę dalej, ciężko pracując i robiąc swoje. Mnie wiele to nauczyło - przyznał.
 
Jak mówił, cieszy go to, że jest w stanie przekraczać własne granice i podołać wysokiemu poziomowi w LOTTO Superlidze, która - w jego ocenie - jest bardzo wyrównana i z roku na rok silniejsza.
 
- Teraz spokojnie skupiam się na klubie. Zależy mi, żeby dalej się rozwijać, grać coraz lepiej i dać jak najwięcej wartości swojej drużynie - powiedział Fertikowski.