prev
next

Menedżerowie grają w Mistrzostwach Europy

 
W kilku klubach LOTTO Superligi tenisistów stołowych menedżerowie pełnią funkcje grających trenerów. Na start w mistrzostwach Europy weteranów w Budapeszcie zdecydowali się Wojciech Potrykus (Poltarex Pogoń Lębork) i Krzysztof Piotrowski (Energa KTS Toruń).
 
- W mojej kategorii wiekowej uczestniczy prawie 400 zawodników, a łącznie w całych zawodach rywalizuje ok. 3300 osób 42 krajów. Rozgrywki odbywają się na 130 stołach w trzech halach - zdradza Potrykus (rocznik 1959).
 
Oprócz szkoleniowca beniaminka LOTTO Superligi, w węgierskiej stolicy grają także m.in. menedżer toruńskiego KTS Energa Piotrowski (1969) i sędziująca mecze męskiej elity Małgorzata Fidala.
 
- Wśród weteranów w 13. edycji ME jest sporo mistrzów świata w różnych grupach wiekowych. Awansowałem już do turnieju głównego, a mam nadzieję, że dostanę się do najlepszej "32". O skali trudności niech świadczy fakt, że przed dwoma laty Leszek Kucharski osiągnął 1/16 finału, a to przecież zawodnik światowej klasy – dodał zawodnik z Lęborka.
 
Najstarszą uczestniczka turnieju jest 94-letnia Austriaczka Margit Schieder.
 
Potrykus uczestniczy w mistrzostwach, ale też „pilnuje” transferu azjatyckiego pingpongisty do Poltarex Pogoni.
 
- Nawiązałem kontakt z naszym byłym zawodnikiem Jeong Sang Eunem z Korei Południowej, który grał u nas w 2016 roku. Niedługo później został wicemistrzem Azji, pokonał m.in. słynnego Chińczyka Ma Longa, a dopiero w finale przegrał z jego znakomitym rodakiem Fan Zhendongiem. Niestety, obecnie jest poza naszym zasięgiem finansowym, chciał zarabiać dwa razy więcej, a przy naszym ograniczonym budżecie to niemożliwe. Ale w najbliższych dniach podpiszemy kontrakt z jego znacznie mniej znanym rodakiem – stwierdził Potrykus.
 
Po awansie do LOTTO Superligi w zespole pozostaną Adam Dosz, Bogusław Koszyk i Marek Prądzinski.
 
- Trzeci raz wywalczyłem z kolegami awans do LOTTO Superligi, a co ciekawe z Wartą Kostrzyn nad Odrą promocję uzyskał mój brat Sławek. Najstarszy z rodzeństwa Darek, możliwe że zostanie w drugoligowym UKS Lis Sierakowice. We trzech graliśmy od czwartej do drugiej ligi, a zdarzył się kiedyś mecz w superlidze, w którym utworzyliśmy skład Poltarex Pogoni. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś podejdziemy do stołu w jednej drużynie – powiedział 22-letni Adam Dosz, który uczestniczy w letniej uniwersjadzie w Neapolu. Na co dzień studiuje w Wyższej Szkole Administracji i Biznesu w Gdyni.