prev
next

Azjatyckie niespodzianki w Olimpii

"Nie są tenisistami stołowymi z górnej półki, lecz takimi, którzy grają na solidnym poziomie i będą sprawiać niespodzianki w LOTTO Superlidze" – powiedział trener Piotr Szafranek o azjatyckich wzmocnieniach Olimpii Grudziądz.
 
W letniej przerwie grudziądzki zespół opuścili utalentowani juniorzy Samuel Kulczycki i Maciej Kubik, którzy przenieśli się do drugiej ligi niemieckiej. Razem z doświadczonym Szymonem Malickim, który pozostał w składzie, zdołali utrzymać Olimpię w elicie, chociaż beniaminek wymieniany był wśród „pewniaków” do spadku.
 
- Dostałem zadanie zbudowanie nowej drużyny. Z krajowej młodzieży dołączyli Marco Golla i Jan Zandecki, sprowadziłem też Tajwańczyków Huanga Chien-Tu i Tsai Chun-Yu oraz Park Jeongwoo z Korei Południowej. Zdaję sobie sprawę, że Azjaci nie są zawodnikami z najwyższej półki, ale liczę, iż pomogą nam w spokojnym utrzymaniu – stwierdził Szafranek, który przeniósł się do Olimpii z AZS-u AWFiS Gdańsk.
 
Dla 46-letniego szkoleniowca to powrót na „stare śmieci”. Z Olimpią-Unią zdobywał tytuły mistrza Polski, ale ze względów finansowych drużynę przeniesiono do Gdańska. Teraz znów będzie pracował w Grudziądzu.
 
- Wszyscy trzej Azjaci są ofensywnymi zawodnikami, praworęczny Huang Chien-Tu to bardzo dobry deblista, a przecież ta konkurencja jest w regulaminie nowego sezonu LOTTO Superligi. W tym roku zajął drugie miejsce w ITTF Challenge na Słowenii (o wejście do finału 3:2 z Jakubem Dyjasem i Kubikiem) i był w półfinale zawodów tej samej rangi w Hiszpanii. Za każdym razem grał w duecie z Wang Tai-Wei – przyznał Szafranek.
 
Natomiast leworęcznymi pingpongistami są Tsai Chun-Yu i Park Jeongwoo. Przed trzema laty Tajwańczyk był w półfinale turnieju młodzieżowego World Touru w chińskim Chengdu. Z kolei Koreańczyk uplasował się na trzeciej pozycji w zawodach cyklu Challenge w Bangkoku w 2017 roku.
 
- W poprzednim sezonie grałem z Parkiem w holenderskim zespole DeBoer Taverzo. Występował tylko w Pucharze ETTU, ale spisywał się rewelacyjnie i wygrał wszystkie pojedynki. Pokonał m.in. znanych z polskiej superligi Dmitrija Prokopcova i Jarosława Żmudenkę. Koreańczyk wyróżniał się serwisem i forhandem, chociaż na stronie backhandowej też radził sobie dobrze – powiedział Jakub Folwarski.
 
Rozgrywki 2019/20 tenisiści stołowi z Grudziądza rozpoczną 12 września meczem wyjazdowym z mistrzem kraju z 2018 roku PKS Kolping FRAC Jarosław. Trzy dni później na PGE Narodowym w Warszawie zmierzą się z rywalami z Gdańska.