Kto ma w składzie Perka, ten wygrywa baraże

Już w piątek, 11 czerwca o g. 17:00 pierwszy mecz barażowy o awans do LOTTO Superligi między MojeBermudy Gorzovia Gorzów Wlkp. i Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów. W składzie zespołu z woj., świętokrzyskiego jest doświadczony Jakub Perek, który nie zwykł przegrywać w barażach… Rewanż 16 czerwca o g. 16:00 w Suchedniowie.

- Kilka razy grałem w takich spotkaniach i za każdym razem mój zespół zdobywał awans do Lotto Superligi. Ale każdy dwumecz jest inny i zapowiada się bardzo ciężka rywalizacja z Gorzovią – mówi Jakub Perek, który wcześniej w barażach wygrywał w barwach Poltarex Pogoni Lębork, Warty Kostrzyn nad Odrą i ZKS Drzonków.

W drużynie z Suchedniowa, która zdobyła mistrzostwo Grupy Południowej, najlepszy bilans gier mieli Daniel Bąk 39-1, Jakub Perek 36-6, Łukasz Nadolski 33-7, Damian Kreft 32-10.

- Spotykają się najlepsze drużyny z przekroju całego sezonu, więc szanse są równe. Gorzovia to mieszanka doświadczenia (Radosław Żabski i Jacek Nowokuński) z młodszymi, ale już ogranymi zawodnikami (Sławomir Dosz, Igor Misztal) i bardzo perspektywicznym Alanem Kulczyckim. Dla mnie osobiście to są przede wszystkim przyjaciele od lat. Oczywiście przy stole rywalizujemy, ale przed i po meczach nic nie zmieni naszych relacji. Sportowo znamy się bardzo dobrze, dlatego spodziewamy się wyrównanych meczów. Orlicz zrobi wszystko, by udowodnić swoją wyższość 11 i 16 czerwca. Jesteśmy gotowi do walki na 110% – powiedział Jakub Perek.

Daniel Bąk również przyznał, że szanse są równe 50:50.

– Po raz drugi gram w barażach o LOTTO Superligę. W sezonie 2018/19 z Wartą Kostrzyn nad Odrą wygraliśmy w Bielsku-Białej 8:2, a rywale na rewanż nie przyjechali.

W gorzowskiej drużynie, która minimalnie przegrała zmagania o mistrzostwo Grupy Północnej z Morlinami Ostróda, najlepiej w sezonie regularnym spisywali się Sławomir Dosz 38-6, Radosław Żabski 29-14, Igor Misztal 25-17.