prev
next

Lewandowski: jesteśmy mocniejsi kadrowo

Pięć lat temu tenisiści stołowi z Rzeszowa zdobyli ostatni medal w najwyższej klasie rozgrywek tenisa stołowego w Polsce. W nowym sezonie w zespole Fibraine G2A AZS Politechnika, postawiono na doświadczenie. Jednym z nowych zawodników jest Brazylijczyk Gustavo Tsuboi, który wcześniej grał m. in w Kolpingu Frac Jarosław.

"Na wszystkie mecze zakontraktowani są Tsuboi i Rosjanin Wasilij Lakiejew, który w ubiegłym sezonie tez występowal w drużynie, zaś w razie jakiejś niespodziewanej sytuacji dołączy Tajwańczyk Wang-Wei Peng. Niestety, z powodu kontuzji kolana, wielomiesięczną przerwę w występach ma Mateusz Gołębiowski" - powiedział grający trener akademików 32-letni Tomasz Lewandowski, były mistrz Polski w singlu.

Jego rówieśnikiem jest brazylijski pingpongista, zaś Lakiejew w listopadzie skończy 33 lata. Zdecydowanie najmłodszy jest Azjata, rocznik 96.

"Po odejściu z klubu Rafała Stąpora i Dawida Pelczara oraz ze względu na wspomniany ciężki uraz Mateusza, pozostałem jedynym Polakiem w drużynie i zgodnie z regulaminem muszę grać w każdym spotkaniu. Nie widzę problemów, ze zdrowiem u mnie wszystko jest w porządku, a więc będę gotowy na 11 meczów w pierwszej rundzie i tyle, ile będzie trzeba w drugiej, w zależności od powrotu Gołębiowskiego" - dodał.

Ostatni raz rzeszowianie byli w najlepszej czwórce w sezonie 2011/12. W półfinale play off przegrali wtedy z ZKS Drzonków (obecna Palmiarnia Zielona Góra) i zdobyli brązowy medal. Skład tworzyli Lewandowski, Białorusin Paweł Płatonow i Paweł Chmiel. Ci dwaj zawodnicy pozostali w elicie, występują odpowiednio w klubach z Białegostoku i Bytomia.

"Jesteśmy mocniejsi kadrowo w porównaniu z latami ubiegłymi, lecz z drugiej strony budżet nie pozwala nam na transferowanie tenisistów z pierwszej 50 rankingu światowego. Rywale mają takich pingpongistów i dzięki temu większe szanse na walkę o medale.  Ale kto wie, może zamiast utrzymania, powalczymy o coś więcej..." - stwierdził Tomasz Lewandowski.