prev
next

Leszczyński: W Superlidze i Ekstraklasie powinno grać po 12 klubów

- Wkrótce uruchomimy nową stronę internetowa Superliga.tv, na której będzie można zobaczyć wszystkie mecze w zunifikowanej oprawie graficznej, wybrać najlepsze akcje, obejrzeć wywiady, poznać ciekawostki - mówi Zbigniew Leszczyński, prezes Superligi, wiceprezes PZTS.
 
WOJCIECH OSIŃSKI: Za nami już kilka kolejek LOTTO Superligi – coś pana zaskoczyło, rozbawiło, rozzłościło?
 
ZBIGNIEW LESZCZYŃSKI (prezes Superligi, wiceprezes PZTS): W oczy rzuca się przede wszystkim fakt, że sześć ekip, które zamierzają powalczyć w tym sezonie o play-off, już odskakuje reszcie stawki. Zaskoczeniem jest dla mnie słabszy start drużyny z Torunia, która ma niezły skład, a po trzech meczach jest w dole tabeli. Zdziwił mnie zwłaszcza wynik 0:3 Energi z Dojlidami. Natomiast do przewidzenia były porażki z innymi drużynami Morlin, Palmiarni i Olimpii, które znacząco odmłodziły składy.
 
Czy to odmłodzenie, będące efektem chłodzenia klubowych budżetów, nie jest zapowiedzią gorszych czasów dla całej LOTTO Superligi?
 
ZBIGNIEW LESZCZYŃSKI: Nie sądzę. Wszystkie pozostałe ekipy utrzymały mocne składy. Choć nie ukrywam, że poziom zeszłorocznej LOTTO Superligi był wyższy. Na pewno najwyższy w historii rozgrywek w Polsce, a niektórzy zawodnicy mówili nawet, że w minionym sezonie LOTTO Superliga była najmocniejsza w Europie. Natomiast cieszy mnie, że tak wielu młodych, perspektywicznych Polaków dostaje teraz szansę sprawdzenia się z silnymi seniorami.
 
Czy 12 zespołów to wciąż dobra liczba dla Superligi, czy może warto pomyśleć o jej ograniczeniu do 10?
 
ZBIGNIEW LESZCZYŃSKI: To trudny temat. Jasne, w Zielonej Górze, Ostródzie czy Grudziądzu mają słabsze składy, ale te kluby nie wystawiają przecież miernych obcokrajowców ani przeciętnych, leciwych Polaków, tylko naszą krajową młodzież, której w przyszłości takie doświadczenie może bardzo pomóc. Ja jestem zwolennikiem utrzymania 12 ligowych ekip.
 
Jakie plany rozwoju ma w najbliższym czasie LOTTO Superliga?
 
ZBIGNIEW LESZCZYŃSKI: Kilka dni temu podpisaliśmy umowę z firmą Unikatowi, która zadba o nasz rozwój w internecie. Wkrótce uruchomimy nową stronę internetowa Superliga.tv, na której będzie można zobaczyć wszystkie mecze w zunifikowanej oprawie graficznej, wybrać najlepsze akcje, obejrzeć wywiady, poznać ciekawostki. Chcemy się też otwierać na osoby spoza środowiska pingpongowego, ale wszystkiego jeszcze nie chcę zdradzać.