Debiut trenera Pawła Fertikowskiego w europejskich pucharach

W meczu ćwierćfinałowym Pucharu Europy ETTU w roli trenera Dartomu Bogorii zadebiutuje Paweł Fertikowski, zastępujący nieobecnego Tomasza Redzimskiego. Zespół z Grodziska Mazowieckiego zagra na wyjeździe z duńskim Roskilde Bordtennis BTK 61.

Po raz pierwszy zastępuję trenera Tomasza Redzimskiego w europejskich pucharach, wcześniej prowadziłem w zastępstwie naszą drużynę w spotkaniach LOTTO Superligi w Gdańsku i Działdowie. Dla mnie kolejne super doświadczenie w pracy szkoleniowej – mówi Paweł Fertikowski, wielokrotny reprezentant Polski, który pracuje w sztabie trenerskim Bogorii.

W czwartek Dartom Bogoria spotka się z Roskilde w pierwszym meczu 1/4 finału Pucharu Europy ETTU. W składzie polskiego klubu są Miłosz Redzimski, Czech Pavel Sirucek i Grek Panagiotis Gionis. Rewanż odbędzie się 21 stycznia.

Grając w barwach Dekorglassu Działdowo 2 razy walczyliśmy z Roskilde w rundzie grupowej sezonu 2017-18. Byłem gotowy do rywalizacji, ale niestety wówczas byłem rezerwowym. Pomagałem kolegom z zespołu jak najlepiej przygotować się do gry, ale nie udało się nam wygrać – przypomniał Paweł Fertikowski.

U siebie Dekorglass przegrał 2:3, a w Danii 1:3. Z tamtego składu w Roskilde wciąż występuje słynny Michael Maze. Pokonał Jiriego Vrablika i Wang Yanga, a przegrał z Kentą Matsudairą.

Pamiętam występy Maze’a, zaś rezerwowym był Bentsen, który wciąż gra w duńskim zespole – dodał polski trener, były zawodnik m.in. ZKS Drzonków, Dartomu Bogorii i Dekorglassu.

31-letni Paweł Fertikowski zakończył karierę z powodów zdrowotnych i pracuje jako szkoleniowiec w Bogorii. – Na co dzień pracuję z różnymi grupami, od młodzika do seniora, a jeśli chodzi o ligę to w głównej mierze prowadzę zawodniczki w 1 lidze i czasami pomagam 1-ligowej drużynie mężczyzn – przyznał.