Chodorski: Grudzień raczej muszę odpuścić, ale wrócę by pomóc drużynie

„Grudzień raczej muszę odpuścić, bo znów mam problemy z kręgosłupem, ale chciałbym wrócić w styczniu by pomóc drużynie w awansie do play-off, jeśli to nie uda się w sezonie zasadniczym” – mówi Piotr Chodorski (Fibrain AZS Politechnika Rzeszów), czołowy zawodnik LOTTO Superligi, a w przeszłości 4-krotny medalista Mistrzostw Europy Kadetów i Juniorów.

Niestety wróciły problemy z plecami, ale wierzę, że badanie rezonansem nie wyjdzie całkiem źle i niedługo będę mógł wrócić do treningów. Mamy szansę na awans do grupy mistrzowskiej i chcemy jako zespół ją wykorzystać. Kluczowe będzie spotkanie z beniaminkiem z Suchedniowa – powiedział 29-letni Piotr Chodorski, który w tym sezonie ma dobry bilans gier 8-4.

Zaległy mecz z Global Pharma Orlicz odbędzie się 4 grudnia, zaś 10 i 12 grudnia rzeszowianie zagrają z Dartomem Bogorią Grodzisk Mazowiecki i w derbach z Sokołowem SA Jarosław. Oprócz Piotra Chodorskiego zabraknie też Szymona Kolasa, który poleciał do Portugalii na Mistrzostwa Świata Juniorów.

Czułem ból już podczas październikowych meczów LOTTO Superligi, ale brałem tabletki przeciwbólowe, zaciskałem zęby i wygrywałem. Z Dekorglassem Działdowo nie wystąpiłem na własną prośbę, bo tego dnia czułem, że nie dam rady zwyciężać – dodał Piotr Chodorski, który był Mistrzem z Borną Kovacem i Wicemistrzem Europy Kadetów z Patrykiem Chojnowskim w deblu, Wicemistrzem Europy Juniorów w deblu z Robertem Florasem, brązowym medalistą ME Kad. w singlu.

Prawdopodobnie w trzech najbliższych 3 spotkaniach „inżynierowie” zagrają w składzie – Tomasz Lewandowski, Mikhail Paikov, Patryk Dziuba.

Mamy kilku juniorów, którym chcemy dawać szansę gry w Lotto Superlidze, m.in. Patryk Dziuba w tym sezonie pokonał Patryka Chojnowskiego z zespołu Mistrza Polski Dekorglassu – przyznał grający trener Tomasz Lewandowski.

W ostatni weekend Tomasz Lewandowski i Szymon Kolasa uczestniczyli w 2 Grand Prix Polski Seniorów w Gliwicach, gdzie zajęli miejsca 13 – 16 i 17 – 20. W ostatnim pojedynku Szymon Kolasa pokonał doświadczonego Bogusława Koszyka z Pogoni Lębork.