Polacy w ćwierćfinale, zwycięski „horror” Miłosza Redzimskiego

Polscy juniorzy awansowali do ćwierćfinału Mistrzostw Świata Juniorów w portugalskim Vila Nova de Gaia. W pierwszym spotkaniu podopieczni trenera Patryka Jendrzejewskiego pokonali gospodarzy turnieju 3:0.

Po zwycięstwach Macieja Kubika z Tiago Li 3:1 i Samuela Kulczyckiego z Davidem Bessą 3:0, prawdziwym horrorem był pojedynek Miłosza Redzimskiego z Silasa Monteiro.

Najmłodszy w naszej reprezentacji przegrywał 0:2, chociaż miał setbola na 1:1, zaś w 3 secie było już 10:7 dla Portugalczyka. Zawodnik Dartomu Bogorii Grodzisk Mazowiecki wygrał 5 akcji z rzędu i triumfował 12:10, a w 5 secie zwyciężył 11:2.

Jeszcze dzisiaj, o g. 19:45, Polacy w składzie Samuel Kulczycki, Maciej Kubik (w LOTTO Superlidze grali w Olimpii Unii Grudziądz), Miłosz Redzimski (Dartom Bogoria Grodzisk Maz.), Szymon Kolasa (Fibrain AZS Politechnika Rzeszów) spotkają się z rozstawionymi Niemcami.

Polacy grać będą również w singlu, deblu i mikście MŚ Juniorów (Maciej Kubik, Samuel Kulczycki) i Kadetów (Miłosz Redzimski).

Polska – Portugalia 3:0

  1. Maciej Kubik – Tiago Li 3:1 (9:11, 14:12, 11:6, 11:6)
  2. Samuel Kulczycki – David Bessa 3:0 (11:9, 11:1, 11:7)
  3. Miłosz Redzimski – Silas Monteiro 3:2 (8:11, 10:12, 14:12, 12:10, 11:2)