Kwapiś: „Chciałbym zrewanżować się Zandeckiemu”

„W turniejach Grand Prix Polski Seniorów wygrywałem m.in. z Marco Gollą i Bogusławem Koszykiem, a w Gdańsku chciałbym zrewanżować się Jaśkowi Zandeckiemu” – mówi Kuba Kwapiś (Energa Morliny Ostróda) przed rozpoczynającymi się jutro trzecimi zawodami tej rangi w sezonie 2021/22.

18-letni wychowanek Dwójki Rawa Mazowiecka był jednym z odkryć dwóch poprzednich GPP Seniorów w Zielonej Górze i Gliwicach. Za każdym razem docierał do ćwierćfinałów, w których przegrywał z Samuelem Kulczyckim i Maciejem Kubikiem.

Skupiałem się bardziej na dobrej grze niż na wynikach, a efekt był taki, że spisałem się bardzo dobrze w obydwu pierwszych zawodach. Nie powiedziałbym przed sezonem, że uda mi się wejść do pierwszej 8 w seniorach, a tym bardziej w dwóch kolejnych turniejach. Najlepszymi moimi pojedynkami były zwycięskie z Jarosławem Tomickim i Antonim Witkowskim – powiedział podopieczny trenera Tomasza Krzeszewskiego.

Kuba Kwapiś w pierwszym i drugim turnieju GPP musiał grać w kwalifikacjach dodatkowych. Teraz w Gdańsku jest już wśród rozstawionych zawodników i rywalizację rozpocznie dopiero w sobotę.

Nie będę nastawiał się na wysokie miejsce, a bardziej skoncentruję się, aby dobrze się zaprezentować i zagrać swój najlepszy tenis stołowy. Chciałbym pokonać kolejnych rywali z LOTTO Superligi. W pierwszym meczu wygrałem z Bogusławem Koszykiem, z kolei z Marco Gollą walczyliśmy z różnym skutkiem na treningach. Ale w Grand Prix Polski to ja byłem lepszy. Teraz chciałbym się zrewanżować Jaśkowi Zandeckiemu za poprzednie zawody GPP – dodał były pingpongista Dwójki Rawy Maz. i Gorzovii Gorzów Wlkp.

Kilka tygodni temu Kuba Kwapiś zajął 2 miejsce w GPP Juniorów, przegrywając finał z Mateuszem Zalewskim (Palmiarnia Zielona Góra). Wcześniej tenisista stołowy Ostródzianki (Energa Morliny) został Mistrzem Polski Kadetów.