Anchim: „Najlepszy będzie szybki finisz”

„Lepiej wolniej się rozkręcać, ale dobrze i szybko zafiniszować” – mówi Piotr Anchim, menedżer Dojlid Białystok. Reprezentanci Podlasia udanie rozpoczęli sezon w LOTTO Superlidze, odnosząc 3 zwycięstwa i przegrywając 1 mecz. Ale nie grali jeszcze z nikim z ligowej czołówki.

– Na razie wolno się rozkręcamy, ale bywało tak, że długo zajmowaliśmy 1-2 miejsce, jak w poprzednim sezonie, a potem spadliśmy na 4, w ćwierćfinale przegraliśmy z rywalami z Gdańska i zostaliśmy bez medalu. Więc lepiej wolniej się rozkręcać, ale dobrze i szybko zafiniszować w LOTTO Superlidze – powiedział 31-letni Piotr Anchim, który w awaryjnych momentach sam potrafił wejść do składu drużyny.

Dojlidy zaczęły sezon 2021-22 od zwycięstwa z Fibrain AZS Politechniką Rzeszów 3:1, a następnie przegrały z Olimpią-Unią Grudziądz 2:3. W meczu transmitowanym przez telewizję Sportklub pokonały Poltarex Pogoń Lębork 3:2, a w niedzielę ograły Global Pharma Orlicz 1924 w Suchedniowie 3:2.

– Gramy w osłabionym składzie, bez żadnego Azjatów, a mimo to potrafimy wygrywać i punktować. Na pewno jest trudniej niż rok temu, kiedy np. z Lęborkiem wygraliśmy u siebie 3:0 i 9-0 w setach. Ale teraz znów zwyciężyliśmy, chociaż za 2 pkt. Dalej liczę na Aleksandra Khanina, Patryka Zatówkę i czekam na pierwsze zwycięstwo w singlu Kamila Zdzienickiego. Ważne, że już 2-krotnie wygrali razem z Patrykiem w deblu – powiedział menedżer Piotr Anchim.

Na debiut w Dojlidach Białystok czekają mieszkający w San Francisco Ukrainiec chińskiego pochodzenia Kou Lei i Japończyk Kentaro Miuchi. Już wiele miesięcy w składzie nie ma Li Yongyina, którego pandemia zatrzymała w Chinach.

– Liczę, że w październiku zagrają przed białostocką publicznością Kou Lei i obrońcy Kentaro Miuchi. W następnym miesiącu mamy aż 6 meczów, w tym 4 w swojej hali. A Lio zapewne wystąpi dopiero w drugiej rundzie, miejmy nadzieję, że będzie to Grupa Mistrzowska – dodał nowy prezes Podlaskiego Okręgowego Związku Tenisa Stołowego.

Zawodnikiem Dojlid jest także 15-letni Alan Kulczycki, który na zasadzie wypożyczenia gra w Poltarex Pogoni Lębork.

– Alan ma umowę z nami do zakończenia wieku juniora, czyli jeszcze przez 4 lata. Staramy się mu pomagać poprzez stypendium, sprzęt sportowy, wspólne treningi. Ważne, aby się rozwijał sportowo – zakończył Anchim.