Chodorski: „Solidnie wziąłem się za siebie, bo najważniejsze jest zdrowie”

„Solidnie wziąłem się za siebie, zrzucam zbędne kilogramy i pracuję nad powrotem do zdrowia, bo ono jest najważniejsze” – mówi Piotr Chodorski z Fibrain KU AZS Politechnika Rzeszów.

Od 4 miesięcy utytułowany zawodnik nie gra w LOTTO Superlidze.

Jeżeli chodzi o zdrowie, od połowy stycznia ból zniknął. Pod opieką lekarza zacząłem pracować nad tym, aby dyskopatia nie powracała – przyznał 30-letni Piotr Chodorski.

Medalista Mistrzostw Europy w młodszych kategoriach wiekowych wygrał 8 z 12 pojedynków singlowych w tym sezonie, w tym komplet 6 ostatnich. Ale czy będzie miał szansę poprawić bilans w najbliższych tygodniach i miesiącach?

Choroba wróciła po 15 latach z uwagi na moje zaniedbanie, a mam na myśli głównie nadwagę. Schudłem już sporo kilogramów, lecz jeszcze brakuje do wyznaczonego celu. Wzmacniam też niektóre partie ciała tak, aby kontuzja się nie odnowiła. A czy wystąpię jeszcze w rozgrywkach 2021/22? Klub z Rzeszowa zalecił mi spokojny powrót do zdrowia i formy. Chcę wrócić, ale trudno określić, kiedy to nastąpi. Z pewnością to ma być powrót ze zdwojoną siłą – powiedział Piotr Chodorski.

Były reprezentant Polski ma za sobą 2 treningi. Jest z nich zadowolony, jednak przed nim długa droga.

– Jeżeli chodzi o samopoczucie, mam wrażenie, że kontuzja dała mi nowe życie… Były ciężkie momenty, ale w końcu zrozumiałem, ze trzeba troszeczkę inaczej się prowadzić!

Rzeszowianie zajmują 3 miejsce w grupie spadkowej LOTTO Superligi. Tracą 1 pkt do Polonii Bytom i Olimpii-Unii Grudziądz, ale te zespoły rozegrały po jednym spotkaniu więcej.

Wierzę w nasz awans do play-off. Decydujący może okazać się mecz 11 marca w Grudziądzu. Mamy 3 gry przed sobą, nie powinno być wpadki, więc liczę na miejsce w ćwierćfinale – dodał Piotr Chodorski.

Najpóźniej ponownie pojawi się w LOTTO Superlidze. Ambitne ma również indywidualne cele.

– Kiedyś mówiłem, że w ciągu 5 lat chcę zostać Mistrzem Polski w grze pojedynczej. Tego czasu jest już mniej, jednak ze względu na kontuzję i pracę, którą obecnie wykonuję, jestem przekonany, że mogę wywalczyć jeszcze złoto.