Baek Kwangil tchnął nadzieję w Lęborku

Odżyły nadzieje w Poltarex Pogoni Lębork na utrzymanie w LOTTO Superlidze. A to za sprawą Baek Kwangila z Korei Południowej, który pomógł drużynie w przełamaniu serii porażek.

Baek Kwangil ze względu na grę w lidze koreańskiej nie był osiągalny w poprzednich terminach LOTTO Superligi. Na dwa ostatnie mecze w poprzednim miesiącu, w 9 i 10 kolejce, przyleciał 27 października, a musiał wylecieć 1 listopada. Pobyt w Polsce był niezwykle krótki i wyczerpujący, a chodzi o różnicę czasu 8 godzin – mówi Wojciech Potrykus, menedżer Poltarex Pogoni.

2-krotni Wicemistrzowie Polski, z Azjatą w składzie, przegrali w Grudziądzu z Olimpią-Unią 1:3, a następnie udali się do Ostróda, gdzie pokonali beniaminka Morliny 3:0.

Jego obecność na pewno wpłynęła mobilizująco na zespół. Z Morlinami wygraliśmy 3:0, a w bardzo wyrównanym meczu walki z Grudziądzem zwyciężył zespół, który tego dnia był lepszy – dodał menedżer.

28-letni Baek Kwangil rozegrał 3 pojedynki. Pokonał Marco Gollę 3:0 i Kacpra Petasia 3:1, a przegrał z Vasily Lakeevem 1:2.

Jest to zawodnik praworęczny, obustronnie grający, preferujący ofensywną grę, dynamiczny, o dobrym returnie i poprawnym obustronnym serwisie. Mieszka i trenuje w Seulu, żonaty, jest ojcem 5-miesięcznych bliźniąt – przyznał Wojciech Potrykus.

Poltarex Pogoń z dorobkiem 4 punktów zajmuje ostatnią 14 lokatę w tabeli. W grudniu klub z Lęborka spotka się z Global Pharma Orlicz 1924 Suchedniów oraz najlepszymi drużynami poprzedniego sezonu Mistrzem Polski Dekorglassem Działdowo i Wicemistrzem Polski Dartomem Bogorią Grodzisk Mazowiecki.

Pod koniec listopada zapadnie decyzja, czy przyjedzie na ostatnie spotkania w 1 rundzie – dodał menedżer z Lęborka.